- Tak - odpowiedziała - Ale niech się
Sok Noni |nawigacja samochodowa Mio |lampy„— Tak — odpowiedziała. — Ale niech się pan nie czuje taki skrępowany Abdasel jest bardzo miły. — Postukała we framugę. — Abdaselu...
Dobiegający ze środka dźwięczny głos był ciepły i przychylny
— Tandy! Wejdź, dziecko.
A więc ma na imię Tandy, pomyślał posępnie Deeming.
— Przyprowadziłam ze sobą znajomego. Czy możemy...
— Każdy znajomy...
Nim jeszcze Deeming zbliżył się do drzwi, wyjął specjalnie opracowany igielnik, który dostał od Rockharda. Oparł broń o framugę i wysunął głowę tyle tylko, żeby jednym okiem wycelować. Wystrzelił i igła cicho wbiła się w szeroką, złocistą pierś. Nie ostrzeżony Anioł nie miał nawet czasu zareagować. Pochylił głowę w zadziwieniu, jakby chciał spojrzeć na swoją pierś, a jego ręka uniosła się, by jej dotknąć Ręka zwyczajnie zamarła. Cały Anioł zamarł.
— Abdaselu... — wyszeptała zaskoczona dziewczyna. Weszła do pomieszczenia. — Aniele Ab... — W tym momencie zapewne wyczuła coś w napiętej postawie swego towarzysza. Obróciła się ku niemu i spojrzała na igielnik w jego ręku, a następnie na zamarłego Anioła. — Czy., czy to pan
— Bardzo żałuję, Tandy — wychrypiał. — Bardzo, bardzo żałuję. — Oddychał ciężko, oczy go piekły. Ze złością ocierał łzy wolną ręką.“(13)
<<<< - Otóż szedłem wtedy
| Leopoldville i gdzie indziej >>>>
kasyno |Last Minute oferty |Apartamenty Bułgaria